Nieznany sprawca podjechał w nocy pod dom radnego Przemysława Jagielskiego i obrzucił budynek słoikami z brązową farbą. - Ewidentnie chciał trafić w szybę - mówi radny, który atak łączy ze swoją walką z "lobby śmieciowym" w Zgierzu.
Wypadek przy przejeździe kolejowym w Łodzi. Nie żyje jedna osoba, druga została odwieziona do szpitala.
Tragiczny wypadek miał miejsce w nocy z soboty na niedzielę (z 15 na 16 stycznia) na DK14 w Bratoszewicach (powiat zgierski).
Widzieliście furgonetki antyaborcyjne na ulicach Łodzi? Do łódzkiej policji trafiają kolejne zgłoszenia dotyczące wydarzeń organizowanych przez ruch antyaborcyjny w Łodzi. Chodzi m.in. o sianie zgorszenia, znieważenie zwłok, umieszczenie nieprzyzwoitych rysunków.
- 66-letnia kierująca osobowym hyundaiem zjechała na przeciwległy pas - informuje asp. sztab. Adam Dembiński z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Policja ku przestrodze przedstawia historię 34-latka, który za nic miał przepisy ruchu drogowego. Przekraczał je w rażący wręcz sposób.
Ruch antyaborcyjny w Łodzi staje się coraz aktywniejszy. Od rana po ulicach jeździ furgonetka antyaborcyjna, po południu działacze rozstawiają banery ze zdjęciami rozczłonkowanych płodów i odmawiają różaniec. Protestujący przeciwko pokazywaniu drastycznych fotografii płodów domagają się zdecydowanych działań od włodarzy miasta.
We wtorek i w środę po południu na ulicach Łodzi można było zauważyć furgonetkę antyaborcyjną w obstawie policyjnych radiowozów. - Kiedy my idziemy na protest i łamiemy prawo, jesteśmy pociągani do odpowiedzialności. Tu organizatorzy są bezkarni, a policja ich jeszcze ochrania - twierdzi jedna z mieszkanek.
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi oskarżają jednego z zastępców komendanta miejskiego o mobbing. - Przestępcy, zagrożenie życia podczas akcji nie stresują nas tak bardzo jak ten przełożony - mówią.
Według relacji sąsiadów 10 stycznia nad ranem na klatce schodowej kamienicy przy ulicy Żeligowskiego doszło do konfrontacji pomiędzy mieszkanką a borykającym się z problemem alkoholowym lokatorem. Łódzka policja zatrzymała jedna osobę. Czy to zabójstwo?
16-miesięczny chłopiec według śledczych połknął dopalacze, które jego matka zostawiła na stoliku. W poniedziałek 10 stycznia miał rozpoczać się proces w tej sprawie.
Bełchatowscy policjanci zatrzymali pijanego 26-latka, który jadąc motocyklem bez uprawnień, nie zatrzymał się do kontroli drogowej.
"Polski Ład". Policjanci podwyżkę w wysokości 500 zł netto dostali od stycznia 2022 roku. Ale wielu zaskoczył fakt, że styczniowa pensja była niższa niż przed podwyżką. - Policjanci, w dużej liczbie wierni wyborcy PiS-u, powtarzali, że nikt nie dał nam tyle podwyżek co PiS. I nagle PiS im zabiera - mówi nam anonimowo jeden z funkcjonariuszy.
Wulgarne napisy pozostawiło po sobie 40 pseudokibiców na elewacji stadionu ŁKS i Sport Areny, po tym jak wtargnęli na teren kompleksu. Aktem wandalizmu zajęła się już policja.
Pod koniec grudnia prokuratura niespodziewanie wznowiła postępowanie w sprawie nadużycia uprawnień wobec przedsiębiorców przez komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi. Pytanie po co, skoro trzy dni później znów je umorzyła. Co się wydarzyło w tym czasie?
Koluszkowscy policjanci zatrzymali kierowcę saaba, który na drodze z ograniczeniem do 50 km na godz. pędził z prędkością 105 km na godz. Zgodnie z nowym taryfikatorem mandatów zapłaci za to 1500 zł.
Wyniki sekcji zwłok 39-letniej kobiety oraz jej synów wskazują, że cała czwórka zginęła w wyniku zatrucia tlenkiem węgla w czasie pożaru. Zdaniem prokuratury najbardziej prawdopodobna wersja tragedii to samobójstwo rozszerzone.
Coraz więcej chętnych do służby w policji. Liczba wakatów się zmniejsza, a możliwe, że na początku 2022 r. formacja odnotuje rekordowy stan zatrudnienia. W Łódzkiem co trzeci kandydat przechodzący rekrutację z sukcesem to kobieta.
Od 1 stycznia działa, znacznie dotkliwszy niż poprzedni, nowy taryfikator mandatów i kar grzywny dla łamiących prawo o ruchu drogowym. Niektórzy mieszkańcy Łódzkiego podwyższonymi mandatami zostali ukarani już w kilka godzin po wejściu w życie nowego prawa.
Noworodek, którego ciało zostało odnalezione w śmietniku przy ulicy Maratońskiej w Łodzi, to chłopiec. Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że miał uraz głowy. Sekcja zwłok ma odpowiedzieć na pytanie, czy urodził się żywy.
2021 rok nie był spokojny. Zbrodnie, rozgrywające się w domowym zaciszu, najpoważniejsze przestępstwa, którego ofiaram padały także dzieci, przekręty gospodarcze i podejrzane interesy. To najgłośniejsze sprawy, którymi zajmowali się łódzcy śledczy w Łódzkiem w 2021 roku.
Ciało noworodka owinięte w żółtą reklamówkę leżało w śmietniku przy ul. Maratońskiej w Łodzi. Policja prosi o pomoc w znalezieniu matki dziecka.
Policja. Samochód potrącił kobietę, która przechodziła przez jezdnię w miejscu niedozwolonym. Śmiertelny wypadek wydarzył się w Nowy Rok w Tomaszowie Mazowieckim.
Policjanci szukają sprawcy (lub sprawców) zniszczenia figury Jezusa z bożonarodzeniowej szopki ustawionej pod katedrą przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi.
Do tragicznego w skutkach pożaru doszło w czwartek, 30 grudnia. 39-letniej kobiety i trojga jej dzieci nie udało się uratować. Policja jeszcze w piątek prowadziła pod nadzorem prokuratury czynności na miejscu zdarzenia. Odpowiedź na pytanie, jak doszło do tragedii, mogą przynieść wyniki sekcji zwłok.
Zamaskowani sprawcy z siekierami, łomami i nożami wpadli do hotelu pracowniczego przy ulicy Grabowej w Łodzi dwa razy. Dzień po dniu. Właściciel lokalu ma żal do łódzkiej policji: - Zaatakowali nas siekierami, a policja przyjechała dopiero po 20 minutach.
W nocy z wtorku na środę (28 na 29 grudnia) na komendzie powiatowej w Zgierzu zostało znalezione ciało policjanta. Na miejscu pracuje prokuratura.
Do wypadku doszło na 276. km DK12 w miejscowości Kamienna-Kolonia (powiat sieradzki).
Pijany 40-latek nie miał prawa kierować samochodem, a jednak zrobił to. Jego podróż skończyła się na wiejskim płocie. Chciał jechać dalej, ale złapali i powstrzymali go świadkowie. Okazało się, że jest poszukiwany listem gończym.
Zginęła 29-letnia pasażerka citroena, do szpitala przewieziono 26-letnią kierującą autem oraz 27-letniego pasażera. Do śmiertelnego wypadku doszło na trasie S8 w miejscowości Górka Wieruszowska.
Komendant miejski policji w Łodzi zlikwidował wydział wywiadowczy. Z ulic Łodzi zniknęły nieumundurowane patrole. - Poziom bezpieczeństwa łodzian drastycznie się obniży. Zmniejszy się szansa na złapanie sprawcy, zwiększy liczba napadów, rozbojów, dilerzy będą czuli się bezkarni - twierdzą policjanci.
Pseudokibice. Wszystko miało się zacząć od zeznań osoby z samej czołówki przestępczego półświatka kiboli Łódzkiego Klubu Sportowego.
- Przesłuchujemy świadków i podejrzanych przy całej sali ludzi. To nie stwarza warunków, w których byliby skłonni do zwierzeń - mówi policjant. Funkcjonariusze skarżą się na warunki w tymczasowym pomieszczeniu, do którego zostali skierowani na czas remontu Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Tymczasem wygląda na to, że remont się przedłuży.
Prokuratura Regionalna w Łodzi postawiła byłemu już policjantowi zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci Adama C. Ustalenia śledczych, o których dowiadujemy się po dwóch latach śledztwa, rzucają na sprawę nowe światło.
Policja informuje, że 40-latek jest recydywistą, więc może trafić za kratki nawet za siedem lat.
- Ciało zostało wyciągnięte z rzeki przez strażaków. Na chwilę obecną wiemy tyle, że jest to ciało mężczyzny w wieku około 40-50 lat. Nie znamy jeszcze jego tożsamości - informuje asp. Magdalena Matyszczak z wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu.
- Zawdzięczamy im niejedno, a ta rodzina w ostatnich latach przeszła już dużo za dużo - mówią mieszkańcy Woli Cyrusowej pod Łodzią. Andrzej P., potentat branży drobiarskiej, zmarł w wyniku postrzału w serce. Jego żona została ranna, prowadzący śledztwo wciąż nie mogą jej przesłuchać.
Funkcjonariusze łódzkiej policji twierdzą, że przy podziale dodatków motywacyjnych pominięto tych, którzy choć przez jeden dzień we wrześniu tego roku byli na zwolnieniu L4. Chodzi o spore sumy. Dodatki wyniosły od 3 do nawet 10 tys. zł na osobę.
W mieszkaniu przy ul. Rewolucji 1905 Roku w Łodzi zostały znalezione zwłoki mężczyzny. Zmarły miał widoczne obrażenia głowy. Właścicielka mieszkania i jej partner kilkakrotnie zmieniali przedstawianą wersję wydarzeń.
Kara dożywotniego pozbawienia wolności grozi 31-letniemu mężczyźnie, który przyznał się do dotkliwego pobicia kolegi za pomocą m.in. metalowego kosza. Zaatakowany mężczyzna zmarł.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.